-----------------------------------------------------------------
Przez korony drzew przedzierały się pierwsze promienie porannego słońca.
Odchylając głowę do tyłu myślałaś o jego wczorajszym zachodzie. Wspomnienia uderzyły cię z wielką mocą , te piękne wczorajsze wspomnienia.
Czemu ta chwila nie mogła trwac wiecznie ? Gołymi stopami szłaś po porannej rosie .Wilgoc
przyjemnie podrażniała twoją łagodną skórę. Dlaczemu chodziłaś tak rano? Szukając odpowiedzi na wszystkie możliwe pytania...
Lecz na to pytanie ty szukaj odpowiedzi , rano.
Kochałaś tę porę roku, kochałaś liście , lekki chłód przeszywający twoje ciało ,
zimny wietrzyk. Żółty liśc wpadł Ci we włosy, wokół ciebie latało ich tysiące :
żółte, pomarańczowe, czerwone , pomieszane..
Myśląc o tym 'małym świecie' wpadłaś na coś/kogoś.
Czy to było przeznaczenie ?
Przestraszonymi oczami lustrowałaś osobę, która patrzyla na Ciebie pewnie, swoimi mocno czekoladowymi oczami.
Jego czarne włosy zachwiały się lekko na wietrze , czarna kurtka rozsunęła się na boki.
Zimno coraz bardziej dawało o sobie znac. Usłyszałaś szept słów,
między którymi usłyszałas swoje imię.
Skąd je znał ?
Jak długo mogła trwac ta chwila ? Nie wiesz.
Ta chwila odmieniła życie. Jeśli czegoś nie rozumiesz... szukaj odpowiedzi w porannych promieniach słońca, lub chłodnym jesiennym wietrze.
Sądzisz, że ta historia nie ma prawa się skończyc ?

Wiki, Wiki...ty to zawsze rozwalasz system swoimi imaginami *.* Dziękuję, że z Malikiem ♥
OdpowiedzUsuń